27/12/2025
Klientka z supermocami 👀. Przyszła do mnie Pani, żeby zbadać złoto i kamienie w biżuterii. Już na wejściu zaznaczyła, że to tylko formalność, bo przecież widać, co jest złotem, a klienci są natrętni, skoro proszą o certyfikaty. Mówione z dumą i pełną pewnością siebie. Badam łańcuszki i zawieszki, a w tle słyszę: „O, ładne bransoletki. Tylko czemu Pan miesza złocone srebro ze złotem?”. Odpowiadam, że wszystkie są złote. „Nie ze mną takie numery. Ja to widzę z kilometra”. No i faktycznie widziała. Każdy jej „złoty” przedmiot okazał się stalą chirurgiczną i szkłem. Przedmioty ledwo dało się oderwać od magnesu 🧲, a spektrometr nie wykrył nawet śladowego złocenia. Usłyszałem, że to ja wprowadzam ludzi w błąd, a ona doskonale wie, co sprzedaje. Wyszła. Nie zapłaciła.
Czekam na wasze historie !