07/04/2025
Jejku, powroty są takie trudne! Hej, dawno mnie tu nie było. 🫣 Dlaczego? Zmęczył mnie facebook (nie tylko on) i wieczna pogoń za zainteresowaniem, stawanie na głowie, by wzbudzić jakieś zaangażowanie, a to wszystko i tak nie działa... 😬 Wystarczy na chwilę zwolnić, by zniknąć bez śladu i nikt nie zauważy. Dlatego tak trudno jest wracać, bo czy w ogóle jest sens?
Z jednej strony chciałabym zrobić coś ładnego i Wam pokazać, a z drugiej czuję wręcz fizyczne spętanie, które trzyma mnie daleko od warsztatu. Wydaje mi się, że cokolwiek zrobię będzie nieodpowiednie, niewystarczające. 🙄 Czy to się nazywa wypalenie? Z tego powodu zniknęłam, bo zupełnie nie wiedziałam co tu wrzucać, by było dobrze. Marketingowi fachowcy mówią żeby być sobą, być autentycznym, że nasza charyzma, pasja i ogień zainteresują odbiorców. Tylko ja nie mam tego ognia (nomen omen), jestem autentycznie niecharyzmatyczna. 🤣 Dlatego trudno jest mi się odnaleźć w środowisku, gdzie wzbudzanie zainteresowania jest tak cenną, a wręcz niezbędną umiejętnością!
Czuję się trochę zagubiona i nie wiem jak tu wrócić, jak dalej prowadzić profil, bo chyba jednak chcę wrócić, nie chcę tak totalnie zniknąć. 🙈 Jeszcze nie wiem na jakich zasadach to zrobię, ale bardzo bym chciała bez ciśnienia, autentycznie, więc może być niezbyt interesująco i niezbyt często. 😅 Możliwe, że większość z Was nie będzie widziała moich postów. Najwyżej będę je wrzucać dla siebie. 🙃 Będę pokazywać biżuterię, którą stworzyłam, czasami proces twórczy, czasami coś co mnie zachwyci wśród natury, czasami skleję rolkę, żeby zobaczyć czy umiem. Może Wam też się to spodoba. ❤️ Tylko zdejmę z siebie to ciśnienie, bo serio może wypalić do popiołów. 🥵
Do zobaczenia mam nadzieję przy kolejnych biżuteryjnych projektach!🤞🔨💎💍
Agata
----------------------------------------------------------------------